Dorota Oza Karecka - OzaFoto

about me.

DOROTA OZA KARECKA 

Jestem fotografką-portrecistką.

Choć nowoczesna, cyfrowa fotografia nie jest mi obca, pasjonują mnie przede wszystkim historyczne techniki fotograficzne, w tym mokrego kolodionu. Wymagają one większego nakładu pracy, czasu i specjalistycznej wiedzy, jednak w zamian pozwalają uzyskać niepowtarzalne efekty. Pracuję wyłącznie na kliszy fotograficznej, głównie średnio formatowej. Zdjęcia wywołuję samodzielnie, dzięki czemu mam wpływ na każdy etap powstawania fotografii.

Jak fotografuję? – Chcę, aby moje fotografie miały duszę, były jak najbardziej prawdziwe, oddawały osobowość i zainteresowania portretowanej osoby, zarówno dzięki materiałom pokrytym srebrem, jak i relacji, jaką buduję przed i w trakcie sesji. Wszystko zaczyna się od zaciekawienia drugim człowiekiem i prawdy, której w nim szukam. Uwielbiam tez zdjęcia rodzinne, które mogą pokazać energię, emocje i uczucia pomiędzy bliskimi osobami 

Rzemiosła uczyłam się w cieszącej się dużym uznaniem Sopockiej Szkole Fotografii WFH i od napotykanych mistrzów, podczas wielu lat podróży oraz przynależąc do najstarszego w Anglii London Camera Club. Miałam szansę dzielić się swoją wiedzą, prowadząc w WFH zajęcia z techniki mokrego kolodionu. 

Mam słabość do nieoczywistego piękna i starych niemieckich aparatów.

Gdynia to moje miasto, do którego wróciłam po wielu latach podróżowania. Oddaję mu swoją wieloletnią nieobecność, działając jako radna dzielnicy Śródmieście oraz członek stowarzyszenia Halo Kultura. Cieszę się, że doprowadziłam do reaktywowania historycznego dębu na ul. Portowej oraz powstania nagrobka na zaniedbanym miejscu pochówku Jażyny Jana, legendarnego gdyńskiego artysty

„Z Gdyni”, to projekt wciąż żywy i uzupełniany o nowe, wyjątkowe, nieoczywiste postaci Gdynian. Dwukrotnie pokazywany w przestrzeni publicznej na Placu Grunwaldzkim i Skwerze Kościuszki  

Projekt Humanimals   – człowiek, jego pasje, motywacja oraz przekonania i zachowania społeczne są źródłem mojego ciągłego zainteresowania. Lubię prowokować do dyskusji. Bohaterką tego projektu jest kobieta.

W trakcie – Hewo je mój dodom, gdzie je mój Bóg

Projektowanie stron internetowych

20 lat temu, mieszkając w Londynie zaczęłam projektować strony www i  sklepy internetowe. Pracując z klientem kieruję się jego potrzebami i nie narzucam swojej wizji. Przedstawiam możliwe drogi realizacji projektu, jednak ostateczny kształt strony jest zawsze efektem współpracy pomiędzy mną a klientem. Chętnie uzupełniam stronę o zdjęcia przeze mnie wykonane, na jej potrzeby